Home Zdrowie i Uroda Sen maluszka – jak poradzić sobie z nocnym usypianiem?

Sen maluszka – jak poradzić sobie z nocnym usypianiem?

15 min czytania
0
0
225
mama-i-ja

Usypianie małego dziecka bywa naprawdę dużym wyzwaniem. Wielu rodziców skarży się, że pociecha wieczorami nerwowo wierci się w łóżku, jest marudna i płaczliwa lub wręcz przeciwnie – bardzo pobudzona i rozemocjonowana, a w konsekwencji zasypia dużo później, niż powinna. Dlaczego tak się dzieje? Aleksandra Łoniewska, specjalistka od dziecięcego snu i rozwoju oraz ekspert marki Mama i ja, wody źródlanej dedykowanej dzieciom i kobietom w ciąży, wyjaśnia, skąd biorą się dziecięce problemy z zasypianiem oraz jak sobie z nimi radzić.

aleksandraloniewska

Aleksandra Łoniewska – specjalista w tematyce snu i rozwoju dzieci do 4 r.ż.,
ekspert marki Mama i ja, wody źródlanej dedykowanej dzieciom i kobietom w ciąży.

Z pewnością każdy z nas chociaż raz spotkał się w swoim życiu z powiedzeniem „spać jak dziecko”. W powszechnym rozumieniu oznacza ono spokojny, błogi i nieprzerwany niczym sen. Jak bardzo mylna jest ta definicja wiedzą chyba wszyscy rodzice małych dzieci, a szczególnie tych, których wieczorne usypianie bywa prawdziwą udręką i nierzadko trwa bardzo długo. Zamiast bowiem udać się w objęcia Morfeusza, pociecha płacze i znajduje tysiące powodów, by odwlec moment pójścia do łóżka o kolejne minuty, kwadranse czy wręcz godziny. Dzieje się tak nawet wtedy, gdy dziecko wydaje się być bardzo zmęczone i teoretycznie powinno zasnąć w momencie zetknięcia głowy z poduszką. Dlaczego zatem tak się nie dzieje? Problem z zasypianiem u dziecka może mieć różne podłoża i na początku trzeba wyeliminować ewentualne przyczyny zdrowotne. Jeżeli jednak w tej kwestii wszystko jest bez zarzutu a maluch nie potrafi się wieczorem wyciszyć i bez płaczu udać na spoczynek to warto zastanowić się nad harmonogramem dnia pociechy, jego codziennymi aktywnościami i rytmem okołodobowym. Istotną kwestią jest także rozróżnienie zmęczenia od senności, mówi Aleksandra Łoniewska, ekspert marki Mama i ja. Bardzo często spotykam się z sytuacją, gdy rodzice opowiadają, że widzą zmęczenie dziecka i nie są w stanie zrozumieć, dlaczego nie może ono zasnąć. Tymczasem zmęczenie i senność to dwa odrębne zagadnienia. Pierwszy stan odczuwamy wówczas, gdy nie śpimy przez długi czas i w mózgu odkłada się nam adenozyna, odpowiedzialna między innymi za transport energii. Do powstania uczucia senności potrzebne są natomiast dwa inne hormony: melatonina i kortyzol, które odpowiadają za rytm okołodobowy. Odpowiednia ilość melatoniny pomaga zasypiać, a przy pomocy kortyzolu organizm wprowadza się w stan czuwania i powolnego budzenia się, gdy na dworze robi się jasno, wyjaśnia ekspertka snu. Jaki z tego wniosek? Maluch może być wykończony aktywnym dniem, ziewać, zwyczajnie się nudzić, a w praktyce nie być gotowym na sen jeszcze przez wiele godzin. Położenie go do łóżka w stanie zmęczenia a nie senności z pewnością skończy się niepowodzeniem i niepotrzebnymi nerwami rodziców. W takiej sytuacji lepiej zastanowić się czy dziecko nie marudzi z głodu lub też, czy nie brakuje mu bodźców. Czasem wystarczy poświęcić dziecku większą uwagę, spędzić z nim czas, pobujać w hamaku lub zwyczajnie porozmawiać, żeby je uspokoić i lepiej przygotować do snu, wyjaśnia Aleksandra Łoniewska.

Dobry plan dnia = lepszy sen

mama_i_ja_2020_1500ml_niegazowana_rozowa 1 (1)

Woda źródlana Mama i ja

Mama i ja – to w pełni bezpieczna, niegazowana woda źródlana, wyróżniająca się niskim stopniem mineralizacji
i niewielką zawartością sodu. Stanowi optymalne uzupełnienie codziennej diety kobiet w ciąży oraz mam karmiących piersią. Znakomicie nadaje się również do przygotowywania posiłków dla niemowląt
i dzieci w każdym wieku. FOT. Mama i ja

Umiejętne wyczucie emocji dziecka i wyłapanie subtelnej różnicy między zmęczeniem a sennością malucha w wielu przypadkach pozwala na ulepszenie i skrócenie wieczornego usypiania pociechy. Czasem jednak to nie wystarczy, ponieważ problemy z zaśnięciem wynikają z innego powodu, a konkretniej: zbyt małego sensorycznego wsparcia w ciągu dnia. Chodzi tutaj o zapewnienie dziecku różnych bodźców,
w tym zaspokojenie jego zmysłu czucia głębokiego i zmysłu równowagi. Małe dzieci potrzebują aktywnego i różnorodnego spędzania czasu w ciągu dnia. Dzięki temu ich organizm prawidłowo się rozwija, a do tego lepiej funkcjonuje i współpracuje z otoczeniem. Odpowiednia stymulacja w postaci masażu, skakania, bujania czy dotykania przedmiotów o różnej konsystencji przekłada się również na lepszy sen. Przeciwnie działa natomiast oglądanie bajek czy innego rodzaju przebodźcowanie, np. duży hałas, migające światła, duża ilość osób dookoła, wyjaśnia Aleksandra Łoniewska, ekspert marki Mama i ja. Jak zatem zapewnić maluchom odpowiednią stymulację sensoryczną? Istnieje bardzo dużo zabaw, które pomagają w zaspokajaniu zmysłu równowagi i czucia głębokiego, a część z nich jest bardzo dobrze znana większości rodziców. Mowa bowiem głównie o zabawach opartych na dotyku: ugniataniu, drapaniu czy gilgotkach. Warto masować policzki swoich pociech nawet kilka razy dziennie, a także wykonywać masaż innych części ciała i to już od pierwszych dni życia dziecka. Trzeba jednak dostosowywać intensywność dotyku do preferencji pociechy, ponieważ maluchy z bardzo czułym układem nerwowym często nie lubią głaskania, a te z podwrażliwością sensoryczną wolą intensywniejsze doznania, mówi specjalistka od snu. W przypadku stymulacji zmysłu równowagi sprawdzi się zabawa w samolot i różnego rodzaju wirowanie, przytulanie czy tzw. naleśnik, czyli zwijanie dziecka w koc. Świetnym pomysłem są również zabawy na piłce gimnastycznej, skakanie, balansowanie na piłce, różnego rodzaju ćwiczenia, a także noszenie maluszka w chuście oraz bujanie w hamaku czy na huśtawce, dodaje ekspert marki Mama i ja. Bardzo ważne, szczególnie dla najmłodszych dzieci, jest także wykorzystanie kontaktu skóra do skóry. Dzięki temu buduje się ogromne poczucie bezpieczeństwa maluszka, a ponadto udowodniono naukowo, że taki kontakt ma wpływ na spokojniejszy sen dziecka, podpowiada specjalistka od snu Aleksandra Łoniewska.

 

Woda źródlana Mama i ja

Mama i ja to w pełni bezpieczna, niegazowana woda źródlana, wyróżniająca się niskim stopniem mineralizacji i niewielką zawartością sodu. Stanowi optymalne uzupełnienie codziennej diety kobiet w ciąży oraz mam karmiących piersią. Znakomicie nadaje się również do przygotowywania posiłków dla niemowląt i dzieci w każdym wieku.

Strona www: https://wodadladziecka.pl/

Cena:

1,5 L – cena: 1,89 zł

0,5 L – cena: 1,49 zł

0,33 L – cena: ok. 1,35 zł

 

————————————————————————————————————————————–

Firma WOSANA S.A. jako producent wiodącej wody źródlanej dedykowanej dzieciom, kobietom w ciąży oraz karmiącym mamom – Mama i ja, szczególne znaczenie przypisuje inicjatywom propagującym ideę rodzicielstwa i wspierającym rozwój dzieci. Początki firmy WOSANA sięgają 1991 roku, jej siedziba mieści się w Andrychowie. Najwyższą jakość produktów zapewnia wdrożony przez firmę system zarządzania bezpieczeństwem żywności zgodny z międzynarodową normą IFS standard. Mama i ja, woda obecna na rynku od roku 1998, posiada pozytywną opinię Centrum Zdrowia Dziecka. Produkt dostępny jest w sieciach handlowych: Lidl, Makro, Tesco, Kaufland, Netto, Carrefour, Selgros, Auchan, Żabka oraz w e-sklepach dodomku.pl, frisco.pl oraz bdsklep.pl.

 

WOSANA S.A.

PRODUCENT SOKÓW, NAPOJÓW I WÓD ŹRÓDLANYCH

WOSANA SPÓŁKA AKCYJNA

z siedzibą w Andrychowie przy ul. Batorego 35a, 34-120 Andrychów

tel. 033/ 873 41 51

fax 033/ 873 41 53

e-mail: marketing@wosana.pl

www.wodadladziecka.pl

 

————————————————————————————————————————————–

Aleksandra Łoniewska

Z wykształcenia magister Zarządzania Innowacją, jednak od kilku lat z zamiłowaniem pracuje jako ekspertka snu i rozwoju dzieci do 4 r.ż. oraz prowadzi konsultacje online poświęcone tej tematyce. Ukończyła liczne kursy dotyczące rozwoju dzieci w wieku 0-6 lat oraz przyczyn zaburzeń snu
u najmłodszych. Na swoim koncie ma również autorskie przedsięwzięcie opieki edukacji domowo-rozwojowej dzieci do 3 r.ż. a także projekt wywiadów na żywo za pośrednictwem mediów społecznościowych, w których rozmawia z ekspertami z różnych dziedzin – w tym psychologami, położnymi i fizjoterapeutami.

Pokaż Więcej Powiązanych Artykułów
Load More By Ola
Load More In Zdrowie i Uroda

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Sprawdź również

Napuszone włosy – zobacz najlepsze sposoby na puszące się włosy!

Napuszone włosy są pozbawione sprężystości i blasku. Kosmyki wyglądają na suche oraz szors…